No, co, pyszniutkie .. Nieze, nieze. Nastpnie, popiwszy sorbetem, przemwia pani .. Bigosik palce liza .. Bigosu nie popija si sorbetem, ale jeli pani smakuje .. Niebo w buzi .. Bardzo pani uprzejma, istotnie smaczny ten bigosik .. Pycha .. Uhm, w rzeczy samej, znakomity .. Ano widzicie. Czowiek z czowiekiem zawsze si jako dogada. Pocztkowo nam nie szo. A teraz. Ha ha. Mw mi Bernardzie. 